Sytuacja, o której mówi w…

Sytuacja, o której mówi w rozmowie z Onetem były prezes Sądu Rejonowego w Katowicach, miała miejsce pod koniec lutego tego roku
Gwizdak złożył wówczas pisemne zrzeczenia się urzędu w swoim macierzystym sądzie
Kilka godzin później drugie pismo, w tej samej sprawie, chciał wysłać na piśmie tradycyjną pocztą do Ministerstwa Sprawiedliwości

– W kolejce na poczcie przeczytałem na Twitterze, że rezygnuję, bo „uciekam przed dyscyplinarką”. Wpis pojawił się na profilu KastaWatch, wokół którego narosła społeczność internetowych trolli – mówi w rozmowie z Onetem były sędzia.

Uważa, że źródłem przecieków do kontrowersyjnego profilu, który błyskawicznie napisał o jego rezygnacji, mogą być byli przełożeni lub pracownicy resortu sprawiedliwości. Zamierza w tej sprawie złożyć zawiadomienie do prokuratury. Czy ma kogoś konkretnego na myśli? ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)
#polityka #polska #bekazpisu #neuropa #4konserwy